zagłebiarka

Zagłebiarka Festoool TS 60 KEBQ-Plus

Tym wpisem zaczynam serie „Moim Okiem” . Postaram się przybliżyć wszystkim to czego używam przy moich pracach.  W swoich spostrzeżeniach będę starał się unikać technicznych szczegółów które znajdziecie na każdej stronie gdzie dany sprzęt można nabyć, a będę skupiał się bardziej na moich obserwacjach. Postaram się przedstawić Wam zalety pracy ale także oczywiście wady.

Na pierwszy ogień idzie narzędzie które pewnie wielu z was używa lub zastanawia się nad zakupem.

ZAGŁEBIARKA.

Czy jest to niezbędne narzędzie do pracy dla stolarza tym bardziej amatora??  Wiadome wszem i wobec że piła  to podstawowa rzecz jaka powinna się znaleźć w naszym warsztacie, jaka to będzie piła na to będzie miało wpływ wiele czynników. Jeśli ktoś ma dużo miejsca i pieniędzy oczywiście powinien celować w porządną piłę stołową z porządnym stołem, wózkiem, o jak największej  mocy. Jeśli ktoś ma ograniczony budżet, a ma miejsce może wybrać mała piłę stołową typu DeWalt DWE7492 do której można dorobić stół i już można szaleć.

Niestety w moim przypadku budżet może by się znalazł ale jako iż mój warsztat znajduje się w miejscu tymczasowym i w każdej chwili może on zniknąć wraz ze mną z tego miejsca byłem zmuszony poniekąd zdecydować się na piłę którą szybko spakuje do walizki, wezmę pod pachę i udam się w dalszą podróż. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem dla mnie była porządna zagłębiarka która ma więcej możliwości niż zwykła piła na kablu.

Przed zakupem pewnie jak wielu przestudiowałem wiele stron, przeczytałem setki opinii na temat zagłębiarek i zdecydowałem się na cos droższego ale ponoć lepszego. Wybór padł na:

FESTOOL TS 60 KEBQ-Plus

Dlaczego akurat ten model? Bo oferuje głębokość ciecia pod kątem 90 stopni aż 60mm oraz ma system KickbackStop. Oznacza to, że dzięki odpowiedniemu systemowi czujników, odbicie wykrywane jest we wczesnym stadium, a następnie inicjowana jest reakcja, redukująca jego skutki do poziomu możliwego do opanowania przez użytkownika. O tym nieszczęsnym systemie wspomnę niżej Drugi powód  to to iż ze względów  gdzie pracuje i tymczasowo mieszkam oraz mam mój warsztacik zakupiłem ją w niemieckim sklepie Centorion  pozwoliło mi to zaoszczędzić parę euraczków  bo wrzuciłem sobie zakup w koszty działalności. Cena netto zgłębiarki wyniosła mnie 545,20 €

W zestawie otrzymałem 

  • zgłębiarkę
  • uniwersalna tarczę do drewna
  • kluczyk do wymiany tarczy
  • systainer /skrzynkę/

Od razu dokupiłem do tego

  • 3 tarcze festoola /do ciecia wzdłużnego, poprzecznego oraz do płyt/
  • 2 szyny 140 cm
  • zestaw akcesoriów SYS3 M 137 FS/2-Set

SYS3 M 137 FS/2-Set

Cały ten zestaw wraz z zagłębiarka kosztował mnie 1.000,02 € netto. Czy to dużo??  Pewnie nie mało, ale ten model był chyba najbardziej rozsądnym wyborem a cenowo jak na tutejsze warunki nie był jakimś dużym wydatkiem. Choć przyznam że byłem lekko zszokowany iż wszystkie dodatki do samej zgłębiarki kosztowały prawie tyle co sama maszyna.

Wszystko przyjechało do mnie ładnie spakowane, z wszystkimi papierami. Od razu po dostarczeniu jak małe dziecko postanowiłem pobawić się nawą zabawką.  Jakie było moje zdziwienie gdy po podłączeniu okazało się iż jest coś nie tak. Maszyna włączała się i po chwili gubiła obroty. Pierwszy raz pracowałem taką pilarką, która miała więcej elektroniki i jak mi się wtedy wydawało ustawień niż nie jeden samochód.  Niestety po 2 godzinach różnych prób poddałem się.  Pomoc znalazłem na polskiej grupie użytkowników festoola na FB. Jak się okazało był to znany i bardzo częsty przypadek.  Model tej zgłębiarki jest wyposażony we wspomniany wcześniej  system KickbackStop, coś co miało pomagać, ratowac materiał i ludzi sprawiło iz moja zabawka była uszkodzona. Niestety elektronika w tym systemie jest jakaś wadliwa i niestety bardzo często psuje się. Tak też było i w przypadku mojego urzadzenia.

Szybki telefon do sklepu, piła odesłana na koszt sklepu jeszcze tego samego dnia. Po 2 dniach otrzymałem nowy egzemplarz z dodatkową tarczą w gratisie.  Tym razem wszystko ładnie działało. Mogłem cieszyć się jak dziecko z lizaka.

Jak się piłą pracuje? 

Dotychczas pracowałem nią tylko w płycie meblowej oraz sklejce.  Pierwsze dni były dla mnie udręką. Trzeba się przyzwyczaić do tego iż zagłębiarka ma w sobie 2 ustawienia głębokości cięcia – z szyną lub bez. Trzeba też przyzwyczaić się do kabla który ciągnie się po szynie. Nauczyć sie operować szyną która służy jako precyzyjna prowadnica, która zapewnia idealnie proste cięcia wzdłuż linii, umożliwiając  pracę w dowolnym miejscu materiału bez konieczności trasowania czy używania innych, mniej stabilnych metod, co gwarantuje powtarzalność i wysoką jakość cięcia (np. płyt meblowych, blatu, drewna), zapobiegając jednocześnie zadzieraniu materiału  Na moim stole z otworami w których można zablokować elementy oraz po dorobieniu paru szablonów można pociąć wszystko wręcz z idealną precyzją. Parę mebelków nią zrobiłem, ja jestem zadowolony z pracy festolka a i właściciele nowych mebli chyba takze . 

Jedyną rzeczą która bym zmienił to przykładnice do cięcia katów FS-WA

.

FS-WA

Niestety ale jest jak dla mnie słabo zrobiona/może trafiłem na taką/  Ustawianie kąta jest słabo rozwiązane. Mimo iż „standardowe” katy typu 45, 60, 90 niby maja dedykowane „ząbki” do ustawień to żeby idealnie ustawić kąt czy nawet wrócić do kąta prostego trzeba się troszkę namęczyć i najlepiej 2 razy sprawdzić zanim zaczniemy ciąć docelowy materiał. Miałem przypadek że przy nastawieniu 90 stopnia przy cięciu na długości około 1,5m oszukało mnie o 2-3mm.  Jeśli komuś zależy głownie na kątach prostych to chyba lepsza jest opcja z  przykładnicą FS-WA/90°. Zakładasz na szynę, blokujesz i masz kąt stały nie zmienny.

FS-WA/90°

 

Co prawda po około roku kolejny raz w mojej zgłębiarce wysiadła elektronika, ale serwis był natychmiastowy. Od momentu wysłania do momentu odbioru po naprawie minęły 3 dni. Do dzisiaj zagłębiarka pracuje bez kolejnych problemów i mam nadzieje że już będą omijały mnie problemy techniczne.

Czy zakupiłbym ją jeszcze raz?  Mimo problemów z elektroniką tak, naprawdę super się nią pracuje, Nie jest ciężka, w miarę cicha, bardzo wygodna podczas używania. Jak się człowiek przyzwyczai to już jej z ręki nie wypuści, a praca będzie przyjemnością.  Na koniec rada – nie zapomnijcie zarejestrować swojej maszyny  w systemie festool bo tylko tak działa gwarancja.

PODUSMOWANIE

ZALETY

  • dokładność cięcia
  • system  „przeciwodrzutowy”
  • system łagodnego rozruchu i zatrzymania
  • idealne szyny prowadzące
  • duża ilość akcesoriów

WADY

  • psująca się elektronika
  • cena akcesoriów

 

 


Odkryj więcej z DrewnoPasja

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź

To może także Ci sie spodobać

No Related Post

Odkryj więcej z DrewnoPasja

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej