Trzeba nadrabiać zaległości z płytkami. Troszkę więcej czasu sie zrobiło więc można przysiąść i coś tam wyskrobać dla Was. Tym razem kolejna część z serii Chillout Secretland. W sam raz na szybciej zapadające wieczorki. Ponad godzina muzyki powiedzmy relaksacyjnej, trochę elektroniki trochę tradycji i oczywiście fajne wokale. Ci którzy pobrali wcześniejsze części chyba już wiedzą czego się spodziewać, nowi słuchacze tej serii mam nadzieje nie będą zawiedzeni. Zapraszam do odsłuchu i ewentualnych komentarzy na naszym forum. Wszystkie opinie są motywujące, zarówno te dobre jak i te złe. Miłego wypoczynku przy rytmach Chillout Secretland

 

 

 

 

 

 

 

 

forum

Dodaj komentarz